Kobiety starzeją się generalnie na dwa sposoby – albo robi się z nich galaretka, albo susz. Piękności, pragnąc zachować przemijającą urodę, wciąż starają się być ponętne i seksowne, niczym dwudziestolatki. I wiecznie walczą ze swoją galaretowatością. Te nieco brzydsze mają jednak zazwyczaj lepszy układ z czasem.
de-mo: Rok temu zapytałam, co Cię przyciągnęło na pierwszą edycję Selector Festival. Gdybym w tym roku to ja miała odpowiedzieć na to pytanie, sprawiłoby mi to ogromną trudność.
newman: To niesamowite, jak można jechać na festiwal bez żadnych muzycznych zobowiązań i …wyjechać z niego oczarowanym niemal każdym koncertem.
No i stało się. Kolejny bastion zdobyty. 9 lat temu, gdy po raz pierwszy pomyślałam: “to Depeche Mode jest całkiem fajne”… ba, nawet 4 lata temu, gdy wrzeszczałam jak głupia na moim pierwszym koncercie DM… właściwie to nawet w maju 2009, gdy odwołano koncert, na który zdobyłam bilet w ostatniej chwili, bo wcześniej nie miałam ochoty iść, nigdy bym nie pomyślała, że wystąpią w moim mieście. 20 minut autobusem od mojego domu. W miejscu, gdzie nic się nie dzieje.
No i doczekałam się. Spełniło się moje kolejne koncertowe marzenie. Takie przez duże M, z czołówki koncertowych marzeń. I to w dodatku u mnie, na moim terenie, w moim mieście. A-ha przyjechało do mnie, skutkiem czego po raz pierwszy odwiedziłam obiekt o nazwie Atlas Arena. Obiekt całkiem duży, choć nie ogromny, ze sprawnie działającymi licznymi [...]
Mam słabość do warszawskich darmowych festiwali, organizowanych przez TP/Orange (wcale nie dlatego, że są darmowe ). I tak jak skład zeszłorocznego Orange Warsaw Festival mnie nie przyciągnął, tak w tym roku wystarczyło mi jedno nazwisko: Calvin Harris. Do tego miły bonus w postaci MGMT. Nie miałabym wprawdzie również nic przeciwko zobaczeniu Razorlight i N.E.R.D., [...]
W tym roku postanowiliśmy zaszaleć. Schowaliśmy głęboko w kieszeń naszą awersję do masówek, zacisnęliśmy zęby i wybraliśmy się na największy (?) polski festiwal – słynny Heineken Open’er w Gdyni. Nie przyciągnęło nas morze ani chęć lansowania się, hasła w stylu “chcesz się liczyć, jedź na Opene’ra” też do nas nie trafiły. Nie należymy także do [...]
de-mo: Fischerspooner, Franz Ferdinand, Royksopp… co właściwie przyciągnęło Cię na Selectora?
newman: No, wykonawców było dużo więcej, a my wybraliśmy największe gwiazdy pierwszego dnia festiwalu ze względów praktycznych… ale tak naprawdę to przyciągnęła mnie idea festiwalu, zaprawiony w bojach organizator i muzyka, chęć zobaczenia/usłyszenia tego, czego wcześniej nie dane mi bylo uslyszeć, a co znam (Franz [...]
Możemy z czystym sumieniem powiedzieć, że jesteśmy zakochani w Czesławie. Listopadowy koncert w Luce zgromadził tłumy jakich tam jeszcze nie widzieliśmy. Chociaż wszystkie bilety się sprzedały, przed wejściem do klubu witała sporych rozmiarów kolejka osób, które mimo wszystko miały nadzieję na wejście. Komu się nie udało, miał czego żałować. Czesław podbił chyba nie tylko nasze [...]